i wanna yacht & thats not a lot!



Ostatnio miewam sny o DZIWNEJ naturze. Nie lubie używac słowa 'dziwny', gdyż co 2 osoba w Polsce używa go nad - czyli nadużywa. Określa nim wszystko, co jest dla nich DZIWNE, tj. z czyms sie nie spotkali neva before, or sth.
W związku z tym, iż miewam sny z jakimi neva before sie nie spotkałam, moge tylko powiedziec, że moje plany na przyszłość uległy całkowitej MUTACJI. Jak transgeniczny pomidor. Po modyfikacji genetycznej pomidora, zwiększa się jego sucha masa, następuje poprawa barwy, smaku, uodparnia się on na herbicydy oraz na niekorzystne warunki środowiskowe. Ano dalej już mojego toku myślenia wyjaśniać nie muszę.  A może jednak -> Wystarczy pod pomidora wstawic kreowanie własnego zycia tudzież osobowości, aczkolwiek to znacznie wiąze się z tym pierwszym oraz udac się w podróż pełną DZIWNYCH i zarazem niezapomnianych wrażen do krainy marzen bla bla bla. Wasze życie nabierze barw i smaków, bedzie odporne na wszelkiego rodzaju zło czające się e.g. za kubłem na smieci z kateogrii szkło kolorowe, oraz ... na niekorzystne warunki środowiskowe - nie wiem jak wy, ale ja przeprowadzam się nad morze{+1} [dom na wybrzeżu 54325423 m2 lub na jachcie, który nota bene dostane na Gwiazdkę 2007]
Mój plan na przysłosc {+2}: zostane gwiazdą rocka i wyjde za Micka Jaggera Jr
tu powinno pojawic się zdjęcie
Założę także własną wytwórnię płytowa {+3}, jednoczesnie zapewniając mojemu potomstwu godziwy start na przyszłość. Mój syn Orfeusz zostanie grajkiem i bedzie grał na harmonijce w Dżemie, natomiast córka Apolonia solistką w zespole rock'n'rollowym. Drugi syn Julian bedzie pianistą. Mam nadzieje, ze cała trójka zaakceptuje moje[czyt. ich] plany życiowe - nie mają wyboru niestety, bo to na nich bede spełniac własne marzenia. i to jest konklużyn mojej dzisiejszej refleksji.
ps zamówiłam białe kapcie z AVONU. tylko po to, by konsultantki firmy nie pojawiały sie na moim blogu i nie kłamały w zywy monitor ze jest on interesujący, a w rzeczywistosci chcą na mnie zarobic. W koncu się poddałam.
olala 2007-12-18 16:00:41
skomentuj (26)